„Krzysia i ptasie kłopoty” Wydawnictwo Literówka

Dzisiaj zapraszam Was do lektury naszego nowego odkrycia – jednej z serii książek skierowanej głównie do początkujących czytelników, czyli dzieci w wieku ok. 6-9 lat. Dwa dni temu pakując się na jednodniowy wyjazd wrzuciłyśmy z córką do plecaka książkę o zagadkowym tytule „Krzysia i ptasie kłopoty” australijskiej autorki  Frances Watts, z Wydawnictwa Literówka. Pochłonęłyśmy ją wspólnie podczas podróży autokarem i już planujemy poznać kolejne pięć tytułów.

 

 

Akcja rozgrywa się na Zamku Jutrzenki, w czasach gdy rycerze byli na porządku dziennym. Tytułowa bohaterka – Krzysia (bardzo lubię to imię za sprawą mojej szkolnej koleżanki Krzysztofy, którą zawsze ciepło wspominam) jest pełną werwy, odwagi, pracowitości i kreatywności dziewczynką, która ma pewne wielkie marzenie. Otóż bardzo pragnie zostać w przyszłości pierwszą dziewczyną giermkiem! Doskonale zdaje sobie sprawę, że to nie lada wyzwanie i ogromna droga przed nią, lecz Krzysia nigdy się nie poddaje.

Tytuł rozpoczyna się ogłoszeniem przez panującego na zamku sir Waltera hucznych obchodów urodzin jego żony lady Beaty Znudzonej, które zaplanowano z wielką pompą dokładnie za tydzień.  Dla rycerzy, giermków i strażników odbędą się zawody, konkursy, bitwy na miecze i inne atrakcje opatrzone licznymi nagrodami, a główną z nich będzie srebrny miecz z wygrawerowanym flamingiem – herbem zamku. Radość Strażniczki Mieczy jest iście ogromna, a zawody i konkursy coraz bliżej. Z pomocą dziewczynce przybywa jej poprzednik od zamkowych obowiązków i przekazuje ważne rady odnośnie strzelania z łuku.

Istotną rolę w tej opowieści odgrywa gołąb, będący zawsze w pobliżu swego władcy – który tym razem zajęty przygotowaniami trzydniowych obchodów nie zwraca pilnej uwagi na skrzydlatego przyjaciela. Zaś w momencie gdy bardzo potrzebuje pomocy ptaka – tego nigdzie nie ma… Na szczęście podczas wyścigu konno gruchanie gołębia wpada w ucho Krzysi, która ma przed sobą dylemat – zwolnić i odnaleźć osamotnionego przyjaciela, czy pędzić dalej i zdobyć pierwsze miejsce w zawodach? Czy uda się uratować sytuację i jak przebiegnie konkurs? Koniecznie zapoznajcie się z tą historią!

Dużą uwagę należy zwrócić na ilustracje, gdyż ich autor Gregory Rogers idealnie odzwierciedlił rycerski charakter opowieści. Był to niezwykle utytułowany rysownik, mający liczne nagrody na swoim koncie, a magazyn TIME umieścił go niegdyś na liście 10 najlepszych rysowników dla dzieci.

 

 

 

 

 

 

Polecamy! Duża, wyraźna czcionka, krótkie rozdziały, ciekawa, wciągająca małego czytelnika fabuła i przede wszystkim wartościowy przekaz! Dzieci mogą utożsamiać się z główną bohaterką i wspólnie z nią przeżywać rozterki i dylematy. Zobaczą że pogoń za własnymi priorytetami nie zawsze jest najważniejsza i że warto rozglądać się wokół siebie, bo pomoc innym może dawać więcej satysfakcji niż najlepsze trofea. A poza tym znajdziemy tu gadającego kota, czy leki robione z odchodów gołębia… Lektura zdecydowanie warta uwagi, gdyż historyczna przygoda miesza się tu z nutką fantastyki. Pozycja zarówno ucieszy chłopców, jak i dziewczynki.

Dodatkowo cała seria dostępna jest w formie e-booków.

 

 

Ten, oraz inne świetne tytuły znajdziecie tutaj:

 

4 thoughts on “„Krzysia i ptasie kłopoty” Wydawnictwo Literówka

  • 3 czerwca 2017 at 08:59
    Permalink

    Bardzo fajnie widzieć, że ktoś próbuje szerszemu gronu przekazać jedną ważną informację, poprzez wpisy, jak ten wyżej… CZYTAJCIE DZIECIOM.
    Przeraża mnie to, że obecnie większość dzieciaków dostaje do ręki w podróży smartfona, tableta, grę…
    Ludzi, jakby nie obchodzi, jakie dziedzictwo po sobie zostawią…

    Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję wykorzystać choćby poleconą przez Ciebie Krysia i ptasie kłopoty. To rozwija dzieciaki. I nie jest powiedziane, że tylko swoim dzieciom warto czytać. 🙂
    Fajnie, że jest taka strona. Fajnie, że płyną z niej rozwijające wartości. Oby wszystkie mamy tu trafiły!

    Reply
    • 3 czerwca 2017 at 09:21
      Permalink

      Dziękuję! Mam nadzieję że uda mi się zachęcić do czytelnictwa choćby garstkę rodziców 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *