„Jano i Wito w trawie” Wydawnictwo MAMANIA

Jesień rozgościła się na dobre, za oknem dominują żółte i brązowe barwy, ale ja na przywołanie lata przychodzę do Was z bardzo ciepłą historią. „Jano i Wito w trawie” to debiut literacki Wioli Wołoszyn, która jest neurologopedą,  autorką bloga MatkaWariatka.pl, a prywatnie mamą dwóch chłopców. O tym co warto czytać dzieciom Wiola wie bardzo dobrze, gdyż na jej blogu znaleźć możecie liczne, bardzo ciekawe propozycje książkowe dla dzieci w różnym wieku. Z miłości i pasji do literatury dziecięcej postanowiła Ona stworzyć swoją własną książkę dla najmłodszych i tym samym powstała w całości kartonowa, przepięknie zilustrowana opowieść o magicznym kamieniu.

 

 

„Jano i Wito w trawie” to 26 – stronicowa pozycja wykonana z mocnego kartonu i posiadająca zaokrąglone brzegi, dzięki czemu książka jest w pełni bezpieczna już dla najmłodszych czytelników. Skierowana jest do dzieci w wieku od 12 miesięcy, spodoba się także przedszkolakom, które to szybko (tak jak mój Staś) nauczą się jej na pamięć. Malownicze, przepiękne, stonowane ilustracje stworzył Przemysław Liput, mający na swym koncie wiele publikacji. Nie ma tu przesytu kolorami i detalami, jest to co istotne w historii, dlatego maluchy nie mają problemu nad skupieniem wzroku. Jest coś jeszcze! – to co mali czytelnicy lubią najbardziej, czyli element dotykowy. W końcu mowa tu o kamieniu, magicznym na dodatek. Jano i Wito znaleźli go w trawie i ku ich zdziwieniu po jego dotknięciu zadziały się rzeczy niesamowite! Nagle żyjące pośród traw zwierzęta stały się ogromne. Pszczoła, mysz, ptak, świerszcz, zając, wąż, żaba i ryba są większe od braci, ale gdzie podział się kamień? Poszukajcie go wspólnie, to będzie emocjonująca wyprawa.

Wiola Wołoszyn stworzyła zagadkową historię trzymającą dziecko w napięciu, ponieważ z każdą stroną odkrywają one inne zwierzę i mają za zadanie odpowiedzieć na pytanie. Dzięki takiej fabule najmłodsi nie będą mogli oderwać się od przygód Jana i Wita, bo ciekawość zdecydowanie weźmie górę. Książka ma bardzo dużo dźwięków naśladowczych, przez co genialnie sprawdzi się u dzieci mówiących niewiele, bo krótkie zdania zachęcą je do wspólnego udziału w odkrywaniu kolejnych stron, pełnych uroczych ilustracji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Polecamy! Ciepła opowieść w sam raz na zimne jesiennie wieczory. Dla maluchów to ogromna dawka wiedzy o otaczającym nas świecie, pełna dźwięków, słów i stonowanych kolorów. Idealna forma na mądrze i wartościowo spędzony czas, a ponadto świetny pomysł na prezent, gdyż wydana jest przepięknie, z dbałością o każdy szczegół. Już z niecierpliwością czekamy na ciąg dalszy, który zapowiedziała autorka i z przyjemnością sięgniemy po kolejne przygody Jana i Wita.

 

 

 

 

2 thoughts on “„Jano i Wito w trawie” Wydawnictwo MAMANIA

  • 3 października 2017 at 18:55
    Permalink

    Bardzo Ci dziękuję za tę recenzję. ❤️

    Reply
    • 3 października 2017 at 20:34
      Permalink

      Wiolu, to my dziękujemy za to że powstała tak piękna książka, od której trudno nam się oderwać. Czekamy na więcej! Wspaniały debiut – GRATULUJEMY.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *