„Antek z babcią we wnętrzu Ziemi” – Wydawnictwo DWUKROPEK *patronat*
To już nasze czwarte spotkanie z serią o Antku i jego babci i jak zawsze czeka na nas mnóstwo niespodziewanych wydarzeń. Tym razem zapraszam was razem z tytułowymi bohaterami na niezwykłą przygodę, która zaprowadzi nas aż do wnętrza Ziemi.
Recenzję trzech wcześniej wydanych tomów znajdziecie na blogu:
„Antek z babcią na dnie morza” tom 1
„Antek z babcią na Dzikim Zachodzie” tom 2
„Antek z babcią na podniebnym szlaku” tom 3
Każdy tom to niezależna historia, więc książki możecie czytać w dowolnej kolejności 🙂

Dobrze wiecie z własnego doświadczenia, jak to jest, kiedy wnuczek zostaje pod opieką babci. Rodzice Antka znów wyjeżdżają na konferencję, a chłopiec trafia pod troskliwe skrzydła swojej niezastąpionej babci. Jak ktoś kiedyś pięknie powiedział, babcia to prawdziwe pogotowie w kapciach. To właśnie u niej można dostać ciasteczko jeszcze przed kolacją i nikt nie robi z tego wielkiego problemu.
Babcia ma też coś jeszcze. Ma czas. A kiedy ktoś ma czas, mogą wydarzyć się naprawdę niezwykłe rzeczy. Tego dnia babcia robi porządki na strychu i zabiera Antka do pomocy. A przecież wszyscy wiemy, że strych to miejsce pełne tajemnic, starych przedmiotów i historii, które tylko czekają, aż ktoś znowu tchnie w nie życie.
W jednym z pudełek po dziadku Antek znajduje jojo. Niby zwykła zabawka, ale taka, która przez wiele lat czekała, aby znów ktoś się nią bawił. Co najważniejsze, babcia pozwala Antkowi zatrzymać ją na zawsze. Szybko jednak okazuje się, że zabawa jojo wcale nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać.
Przekonuje się o tym nie tylko Antek, ale również babcia. Kilka filiżanek i wazon nie przetrwało pierwszych prób, a nawet pies babci miał z tym wszystkim niemałe zamieszanie. W końcu zapada decyzja, żeby Antoś poszedł pobawić się przed domem. Wydaje się, że to naprawdę dobry pomysł. Przynajmniej do chwili, kiedy podczas coraz lepszej zabawy nagle urywa się sznurek…
I jak to często bywa w takich momentach, tuż obok znajduje się studzienka kanalizacyjna. Czy ona naprawdę musiała tam być? Jojo wpada do środka i znika. Antek z niepokojem przyznaje się babci do tego, co się stało.
Nie ma jednak wyjścia. Trzeba je odzyskać. W końcu to wyjątkowa pamiątka. A skoro wpadło tak głęboko, to może naprawdę poleciało aż do samego jądra Ziemi? W takim razie pozostaje tylko jedno rozwiązanie. Trzeba zacząć kopać.
I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa przygoda. Od tej chwili razem z Antkiem i jego babcią wyruszamy w niezwykłą podróż w głąb naszej planety. Czekają tam zaskakujące spotkania, niezwykłe miejsca i historie, które na długo zostają w pamięci.
Chciałabym wam opowiedzieć o tym wszystkim jeszcze więcej, ale żadna relacja nie odda tej historii tak pięknie i barwnie, jak robi to sama książka przygotowana przez Wydawnictwo Dwukropek. Dlatego z całego serca zapraszam was do tej przygody. Jak zwykle doskonały humor przeplata się z wyjątkowymi przygodami! Nie zawiedziecie się 🙂










„Antek z babcią we wnętrzu Ziemi ” tom 4
Tekst: Thomas Brunstrøm
Przekład: Edyta Stępkowska
Ilustracje: Thorbjørn Christoffersen
Oprawa: twarda
Ilość stron: 32
Dla dzieci: 3+
Wydawnictwo DWUKROPEK
EAN: 9788381419727



