„Detektyw Alfred Wiewiór i świąteczne ciasteczka” – Wydawnictwo WILGA

Alfreda Wiewióra chyba nie trzeba już nikomu przedstawiać – to bohater, którego zdążyliśmy poznać, polubić i pokochać! Z serią jesteśmy od samego początku – naszą przygodę rozpoczęliśmy od pierwszego tomu, czyli „Alfred Wiewiór i tajemnicza walizka”. Nie bez powodu cenimy twórczość Agnieszki Stelmaszyk, którą znamy także z uwielbianej i wielokrotnie polecanej przez nas serii „Mazurscy w podróży”. Nic więc dziwnego, że na kolejne spotkanie z sympatycznym detektywem czekaliśmy z ogromną ciekawością. A tym razem autorka przygotowała dla nas prawdziwie świąteczną perełkę!

Choć do Bożego Narodzenia jeszcze chwila, a za oknem wciąż możemy podziwiać uroki złotej jesieni, nic nie stoi na przeszkodzie, by nieco wcześniej poczuć magię nadchodzących świąt. O ile niekoniecznie przekonują nas bożonarodzeniowe dekoracje pojawiające się w sklepach na długo przed grudniem, o tyle świąteczne książki mają u nas specjalne względy. A jeśli do tego dochodzą pierniczki, tajemnicza kradzież i detektywistyczne śledztwo, to zdecydowanie jesteśmy na tak! Z dumą objęliśmy tę książkę patronatem, dlatego tym bardziej cieszymy się, że możemy podzielić się z Wami naszymi wrażeniami.

koszyk

Tym razem Park Księżycowy otula śnieg, a w powietrzu unosi się zapach świątecznych wypieków. Alfred, dzik Stefan i jeż Maciek oddają się przyjemnym przygotowaniom do Bożego Narodzenia, pomagając przy pieczeniu i dekorowaniu pierniczków. Sami co roku mamy w zwyczaju przygotowywać całe blachy tych korzennych przysmaków dla naszych bliskich, więc doskonale rozumiemy, ile radości może dawać takie wspólne spędzanie czasu. Wszystko wskazuje na to, że nasi bohaterowie wreszcie mogą pozwolić sobie na odrobinę zasłużonego odpoczynku. Jak się jednak szybko okazuje, nawet w świątecznej atmosferze detektyw nie może narzekać na brak pracy!

Do jego biura przybywa Emilka, dziewczynka, która za swoje oszczędności postanawia wynająć Alfreda, by rozwiązał wyjątkowo pilną sprawę. Jej mama, pani Malwina, prowadzi niewielką kawiarnię „Bombonierka”, której przyszłość stoi pod wielkim znakiem zapytania. Problemy finansowe sprawiają, że lokal może wkrótce przestać istnieć. Nadzieją na poprawę sytuacji miały być słynne świąteczne ciasteczka, przygotowywane według rodzinnej receptury. Niestety, ktoś kradnie wszystkie gotowe wypieki, a wraz z nimi znika również bezcenna receptura przekazywana w rodzinie z pokolenia na pokolenie!

Sprawa od początku wydaje się niezwykle zagadkowa. Nie ma śladów włamania, a poszlak jest jak na lekarstwo. Dostęp do tajemniczego przepisu miało niewiele osób – jedynie Emilka i jej mama – a każda kolejna informacja zamiast ułatwiać śledztwo, rodzi następne pytania. Kto mógłby chcieć zaszkodzić pani Malwinie i jej córce? Czy motywem była zwykła chęć zysku, czy może ktoś pragnie osobiście ugodzić w właścicielkę kawiarni?

Alfred nie zamierza jednak zostawić Emilki i kawiarenki jej mamy bez pomocy. W końcu, jak przekonaliśmy się niejednokrotnie, choć jest niewielkim wiewiórem, ma naprawdę wielkie serce! Wraz ze swoimi wiernymi towarzyszami rusza tropem złodzieja, a świąteczna atmosfera szybko ustępuje miejsca coraz bardziej emocjonującemu śledztwu. Co więcej, sprawa okazuje się znacznie poważniejsza, niż początkowo przypuszczali nasi bohaterowie. Rozwiązanie tej skomplikowanej zagadki będzie wymagało od nich nie lada odwagi, a ich życiu zagrozi śmiertelne niebezpieczeństwo…

Agnieszka Stelmaszyk po raz kolejny udowadnia, że doskonale wie, jak przyciągnąć młodych czytelników do lektury i wciągnąć ich w świat zagadek oraz detektywistycznych przygód. Historia stopniowo nabiera tempa, podsuwa kolejne, niejednokrotnie mylące tropy i skutecznie podsyca ciekawość, która utrzymuje się aż do ostatniej strony. Autorka umiejętnie buduje napięcie, a niespodziewane zwroty akcji sprawiają, że trudno zbyt wcześnie wytypować winnego. Finał jak zwykle potrafi zaskoczyć i prowadzi do rozwiązania, którego niekoniecznie można się spodziewać! Poziom wyznaczony przez wcześniejsze części serii jest wysoki, ale autorka konsekwentnie pokazuje, że wciąż ma pomysły na nowe, angażujące przygody swojego bohatera. To lekka i wartościowa powieść, przy której będziecie się świetnie bawić, a jednocześnie poczujecie świąteczne ciepło i przypomnicie sobie, co w tym wyjątkowym czasie jest naprawdę ważne.

„Detektyw Alfred Wiewiór i świąteczne ciasteczka” to świetna propozycja dla młodych miłośników kryminałów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym gatunkiem. Sprawdzi się zarówno u wiernych fanów serii, jak i u czytelników, którzy dopiero chcą poznać sympatycznego wiewióra i jego przyjaciół. Jeśli macie ochotę nieco wcześniej poczuć magię świąt, a przy okazji przekonać się, czy Alfred zdoła rozwikłać kolejną tajemnicę, koniecznie sięgnijcie po tę książkę! Doskonale sprawdzi się także jako prezent – czas najwyższy powoli pomyśleć o upominkach dla swoich bliskich. A my pozostajemy w niezmiennym przekonaniu, że nie ma lepszego prezentu niż dobra książka. Zachęcamy również do wspólnej, rodzinnej lektury – lepszego czasu niż święta na to nie znajdziecie!

Gorąco, gorąco polecamy i z niecierpliwością czekamy na święta oraz kolejne tomy serii!

TUTAJ znajdziecie recenzję wcześniej wydanych tomów 🙂

„Detektyw Alfred Wiewiór i świąteczne ciasteczka”

Tekst: Agnieszka Stelmaszyk

Ilustracje: Hubert Grajczak

Oprawa: miękka

Ilość stron: 192

Dla dzieci: 6+

ISBN: 978-83-8449-672-5

Wydawnictwo WILGA