„Basia i jedzenie” oraz „Basia i zagadki wszechświata. Supermoce zwierząt” – Wydawnictwo HarperKids

Ach, niedługo minie dziesięć lat odkąd na swoim blogu polecam Wam Basię! To piękna przygoda i z radością stwierdzam, że z Basi się nie wyrasta, to bohaterka tak prawdziwa i szczera, że historie o niej wciąż zachwycają, a ja bardzo lubię do nich wracać i z przyjemnością sięgam po nowości.

Zapraszam na recenzję dwóch najnowszych pozycji!

„Basia i jedzenie”

koszyk

Wszystko zaczyna się bardzo zwyczajnie, bo od przedszkolnego obiadu. A jak wiadomo, przy stole w przedszkolu potrafi dziać się naprawdę sporo! Jedni jedzą z apetytem, inni kręcą nosem, ktoś coś lubi, ktoś czegoś nawet nie chce spróbować. Basia z przyjemnością zjada podane danie, zwłaszcza że bardzo lubi serwowane dziś buraczki. Pulpety też są w porządku – sięga nawet po dodatkową porcję. Anielka, która nie jada ryb ani mięsa, dostaje specjalny kotlecik z ciecierzycy. Wojtek ma dietę bezglutenową, więc jego obiad również wygląda inaczej. Za to Dżesika, jak codziennie, kręci nosem na podsunięty talerz i uparcie domaga się naleśników.

Wybredność Dżesiki staje się dla pana Kamila okazją do udzielenia dzieciom krótkiej lekcji o sporcie i piramidzie żywieniowej. I nie, nie chodzi tu o piramidy jak w Egipcie, lecz o prosty schemat pokazujący, co najlepiej jeść i w jakich ilościach. Przedszkolaki dowiadują się również, jak ważny jest ruch, oraz poznają znaczenie warzyw, owoców i innych produktów w codziennej diecie.

Dzieci z zaciekawieniem oglądają namalowane przez panią Martę rysunki warzyw, owoców, nabiału i pieczywa. Basia, zainspirowana lekcją, postanawia przekazać zdobytą wiedzę swojemu bratu, Jankowi. Zamiast jednak rysować poszczególne składniki, decyduje się użyć tych prawdziwych! Jogurty, masło, sery, jajka, ryby, kabanosy, banany i chleb idą w ruch, a Basia z wielkim zaangażowaniem próbuje ułożyć piramidę żywieniową według tego, czego się nauczyła…

To lekka, mądra i potrzebna opowieść, która w przystępny sposób oswaja temat jedzenia, a przy tym bawi i angażuje. Młody czytelnik w naturalny sposób poznaje budowę piramidy żywieniowej i dowiaduje się, jak ważne jest próbowanie różnych potraw. Idealna do wspólnego czytania i dalszych rozmów – nie tylko przy stole.

„Basia i zagadki wszechświata. Supermoce zwierząt”

koszyk

To pełna uroku opowieść, która w przystępny sposób łączy fabułę z elementami popularnonaukowymi. Historia rozpoczyna się od wizyty Basi u dziadka Henryka i babci Krystyny na wsi, gdzie zwykłe popołudnie w ogrodzie szybko zamienia się w fascynującą przygodę odkrywania świata przyrody.

Najpierw uwagę Basi przyciąga pająk krzyżak tkający sieć między gałęziami. Dziecięca ciekawość szybko prowadzi do rozmowy z dziadkiem Henrykiem, który opowiada o niezwykłych umiejętnościach pająków, takich jak wytwarzanie wytrzymałych nici czy zdolność poruszania się po ścianach i suficie. Nie brakuje też zabawnej anegdoty z dzieciństwa taty Basi, który marzył o zostaniu Spidermanem i o mało nie „przykleił” babci. (Całkiem zabawna historia, jak stwierdza Basia. O jej szczegółach musicie jednak przeczytać sami).

Kolejnym obiektem dziecięcego zainteresowania są mrówki.Basia obserwuje ich uporządkowany marsz i dowiaduje się, jak ogromną siłą dysponują w stosunku do własnego ciała – można powiedzieć, że są niczym Pippi Pończoszanka! W książce pojawiają się także zwierzęta żyjące pod ziemią, w tym krety, które – choć nie są ulubieńcami babci Krystyny ze względu na rozkopywanie ogródka – okazują się niezwykle ciekawymi „superbohaterami” natury.

Przyjazd taty z Anielką i psem Paszczakiem prowokuje kolejne rozmowy, tym razem o sile psiego węchu. Z kolei wraz z nastaniem wieczoru pojawia się temat niezwykłej supermocy nietoperzy, czyli echolokacji. A to wciąż nie wszystkie ciekawostki, jakie przygotowała dla czytelników autorka.

Wiedzę młodych odbiorców poszerzają dodatkowo ciekawostki zamieszczone na końcu książki – od supermocy zwierząt domowych po te bardziej egzotyczne: pływające, fruwające i lądowe. A jakie supermoce mają zwierzaki pluszowe? Koniecznie przeczytajcie!

Recenzję wcześniej wydanych pozycji znajdziecie TUTAJ 🙂 Zapraszam!