„Oczy” – Wydawnictwo DWUKROPEK
„Oczy” od wydawnictwa Dwukropek to piękna, ciepła i niezwykle mądra historia, która z ogromną delikatnością oswaja dzieci z tym, co często budzi lęk, niepewność i bunt. Dla mnie ta książka jest szczególnie wyjątkowa, bo to mój piękny patronat medialny, z którego jestem naprawdę dumna.
Z tej serii miałam już przyjemność polecać „Mózg”, „Zęby” i „Chorowanie”, dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam po kolejną część. I po raz kolejny zachwyciłam się tym, jak w prosty, czuły i pełen humoru sposób można opowiadać dzieciom o skomplikowanych sprawach. Tym razem autor zabiera nas do fascynującego świata ludzkiego wzroku.

Poznajemy Łucję, kilkuletnią dziewczynkę, która właśnie dowiaduje się, że będzie musiała nosić okulary. Jest zła, zbuntowana, nie rozumie, dlaczego to właśnie ją spotkała taka „niesprawiedliwość”. I myślę, że każdy mały czytelnik doskonale odnajdzie się w tych emocjach. To właśnie ta autentyczność od pierwszych stron porusza najmocniej. Strach przed zmianą, niechęć do czegoś nieznanego, obawa przed tym, jak zareaguje otoczenie – wszystko to zostało pokazane z niezwykłą prawdą i wyczuciem.
Najpiękniejsze jest jednak to, że książka nie moralizuje i nie narzuca gotowych odpowiedzi. Zamiast tego prowadzi dziecko przez świat pytań, wątpliwości i odkryć. Rozmowy Łucji z gadającymi okularami są błyskotliwe, zabawne i pełne dziecięcej logiki, która wywołuje uśmiech, ale też zmusza dorosłego czytelnika do zatrzymania się na chwilę. Bo przecież ile razy sami nie zastanawiamy się nad tym, jak właściwie działają nasze oczy?
Jak jest zbudowane ludzkie oko? Dlaczego jedni widzą lepiej to, co trzymają w ręce, a inni to, co znajduje się w oddali? Po co potrzebne są nam brwi, powieki i łzy? Co dzieje się, gdy nagle zapalimy światło w ciemnym pokoju? Czy oczy naprawdę mogą się zmęczyć? Ta książka odpowiada na wszystkie te pytania w sposób niezwykle obrazowy i przystępny. Bez nadmiaru trudnych pojęć, bez przytłaczania wiedzą, za to z ogromnym wyczuciem dziecięcej perspektywy.
To właśnie jest największa siła tej opowieści. Nauka staje się tutaj naturalną częścią historii. Dziecko nie czuje, że ktoś próbuje je czegoś „nauczyć”. Ono po prostu podąża za Łucją, przeżywa razem z nią kolejne odkrycia i zupełnie mimochodem chłonie wiedzę o własnym ciele.
Ogromnie urzekło mnie również to, jak pięknie pokazano moment oswojenia okularów. To nie jest nagła przemiana ani bajkowe „i od tej chwili wszystko było idealnie”. Jest lekki dyskomfort, przyzwyczajanie się, niepewność. A potem ten wzruszający moment, kiedy Łucja po raz pierwszy patrzy przez swoje nowe szkła i nagle widzi świat wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej. Widzi pojedyncze listki na drzewie, dostrzega szczegóły, które dotąd były rozmyte. To naprawdę poruszająca scena, bo przypomina, jak wielką zmianą może być dla dziecka właściwa diagnoza i odpowiednie wsparcie.
Na osobne uznanie zasługują ilustracje. Pełne humoru, lekkie, przyjazne i doskonale współgrające z tekstem. Sprawiają, że całość jest jeszcze bardziej przystępna i angażująca.
„Oczy” to książka mądra, ciepła i potrzebna. Taka, która nie tylko tłumaczy, jak działa nasz wzrok, ale też pomaga dzieciom oswoić lęk przed okulistą, badaniem wzroku czy samym noszeniem okularów. To opowieść, która daje poczucie zrozumienia i pokazuje, że czasem to, co początkowo wydaje się trudne, może otworzyć przed nami zupełnie nowy, piękniejszy i wyraźniejszy świat.
Jeśli szukacie wartościowej książki popularnonaukowej dla dziecka, która łączy bliską dzieciom fabułę, obrazowe wyjaśnienia i mnóstwo serca, to „Oczy” są wyborem idealnym. To kolejna fantastyczna część serii, którą z całego serca polecam. Po tej lekturze nie tylko Łucja spojrzy na świat przez różowe okulary. Jestem pewna, że zrobią to również mali czytelnicy.









Poniżej znajdziecie recenzję wcześniej wydanych tomów:

„Oczy”
Tekst: Wojciech Grajkowski
Ilustracje: Wojciech Stachyra
Oprawa: twarda
Ilość stron: 32
Dla dzieci: 3+
ISBN: 9788381419833
Wydawnictwo DWUKROPEK



