Seria TATA W TARAPATACH – „Jaja nie z tej planety” i „Zemsta karalucha” – Wydawnictwo NASZA KSIĘGARNIA
Zanim tegoroczne nowości książkowe zagoszczą w naszym domu, pragnę pokazać Wam w najbliższych dniach książki, które towarzyszyły nam w 2025 roku, a jest ich sporo!
Na pierwszy ogień solidna dawka humoru, czyli seria „Tata w tarapatach” z wydawnictwa Nasza Księgarnia, autorstwa Justyny Bednarek, z ilustracjami Bartka Brosza. Och, co to za historie!
To pełna humoru, ciepła i rodzinnego chaosu seria, która z pozoru bawi prostymi sytuacjami, a w rzeczywistości bardzo trafnie pokazuje codzienność współczesnej rodziny. Jej największą siłą jest tytułowy tata – bohater, który nie jest ideałem z poradnika wychowawczego, ale prawdziwym człowiekiem: popełnia błędy, wpada w kłopoty, improwizuje i często kompletnie nie ogarnia rzeczywistości, a mimo to (a może właśnie dlatego) budzi ogromną sympatię.
Każdy tom to nowa seria katastrof, nieporozumień i zabawnych wpadek, wynikających z najlepszych intencji. Tata chce dobrze, ale życie, dzieci, szkoła, obowiązki, własne słabości regularnie wystawiają go na próbę. Humor sytuacyjny idzie tu w parze z doskonałymi obserwacjami relacji rodzinnych: dzieci są bystre, bezlitosne w ocenach, a jednocześnie bardzo lojalne. Dorośli zaś próbują nadążyć za światem, który coraz częściej ich przerasta.
„Tata w tarapatach” to seria, która świetnie trafia zarówno do młodszych czytelników, jak i do dorosłych. Dzieci odnajdą tu dynamiczną akcję, śmieszne dialogi i bohatera, który pokazuje, że nie trzeba być perfekcyjnym, by być dobrym rodzicem. Dorośli natomiast zobaczą w tacie swoje własne lęki, zmęczenie i walkę z codziennością, podaną jednak w lekkiej, odświeżającej formie.
To książki, które nie moralizują, nie pouczają nachalnie, ale naturalnie pokazują, że rodzina to wspólna przygoda pełna potknięć, śmiechu i wzajemnego wsparcia. Seria udowadnia, że nawet jeśli wszystko idzie nie tak, jak trzeba, najważniejsze są bliskość, poczucie humoru i gotowość, by próbować jeszcze raz. Idealna seria do wspólnego czytania i śmiania się, często z samych siebie.


„Zemsta karalucha”
Poznajcie niezwykłą rodzinę Wieczorków. Jest mama Eugenia, tata Gerard Filip Wieczorek, dzieci: Mirosław, Bogumiła, Marcelina i Dydyś, a także Alfred, Anastazja, pies As i kotka Aspiryna. Takiej rodziny nie spotkacie ani nigdzie na świecie, ani w żadnej innej książce. Do kompletu dochodzi jeszcze ich absolutnie wyjątkowy dom na kółkach.
Ich zielony autobus, pełniący rolę domu, potrafi odmówić posłuszeństwa w najmniej odpowiednim momencie. Zatrzeszczy, zamruga wszystkimi światłami, wypuści kłąb dymu i koniec jazdy. A przecież przed Wieczorkami daleka droga, a bagażu co niemiara. Trzeba się zastanowić, co zrobić, bo autobus nie jest w stanie udźwignąć wszystkiego. Pozbyć się czegoś? Tylko jak, skoro wszystko jest potrzebne.
Celem podróży jest Transylwania, a sam autobus to prawdziwy weteran. Urodził się w Sanockiej Fabryce Autobusów Autosan i ma tyle lat, co babcia Wieczorków. Warto zwrócić uwagę, jak Eugenia urządziła jego wnętrze z pomysłem, sercem i ogromną wyobraźnią.
To niezwykła przygoda niezwykłej rodziny, opowiedziana z humorem i ciepłem.






„Jaja nie z tej ziemi”
Czas na ciąg dalszy przygód niesamowitej rodzinki Wieczorków. Na początku warto przypomnieć wydarzenia z końcówki poprzedniego tomu, które doskonale ilustrują powiedzenie „nabić kogoś w butelkę” i to zupełnie dosłownie.
Jak pamiętacie, tatuś Wieczorek, zmniejszony za pomocą wynalazku o nazwie petityzator, przykleił się do korka i wraz z nim trafił do butelki pełnej bąbelkującego napoju. Wystarczyło potrząsnąć butelką, by mikro-tata poszybował w kosmos. Co w takiej sytuacji zrobić? Oczywiście wyciągnąć z bagażnika domku na kółkach rakietę kosmiczną.
Zanim jednak rodzina ruszy na ratunek, trzeba przeprowadzić przegląd techniczny pojazdu. A potem zaczyna się prawdziwa przygoda, taka, w jaką nie wyrusza się codziennie. Do kosmicznej wyprawy niezbędny będzie cały zestaw wynalazków: maksymalizer, petityzator, frizjer, bulbulizator, wiatroskop, malformator, inwizybilator, portator, przetwornik, digger, abondator, mirator i fruczear. Bez nich ani rusz.
Ta opowieść to jednak nie tylko dynamiczna akcja i humor, lecz także niezwykła lekcja poznawania świata. Czytelnicy w naturalny sposób dowiadują się więcej o Układzie Słonecznym, warstwach atmosfery, od troposfery aż po kosmiczne przestworza, oraz o rodzajach chmur, zarówno tych łagodnych, jak i groźnych. Wszystko podane jest w doskonałej, obrazowej formie.
Trudno znaleźć na księgarskich półkach przygodę tej klasy, która łączyłaby rozrywkę z wiedzą w tak przystępny sposób. A to jeszcze nie koniec, rodzinka Wieczorków na pewno powróci w kolejnych tomach.





„Zemsta karalucha” tom 1
„Jaja nie z tej ziemi” tom 2
Seria: TATA W TARAPATACH
Tekst: Justyna Bednarek
Ilustracje: Bartek Brosz
Oprawa: miękka
Ilość stron każdej książki: 304
Dla dzieci: 6+
ISBN: 978-83-10-14154-5 i 978-83-10-14259-7
Wydawnictwo NASZA KSIĘGARNIA



