„Twoja anatomia: Psikusowa księga zagadek” – Wydawnictwo INSIGNIS
Czy lekcja anatomii może być… zabawna? Adam Kay po raz kolejny udowadnia, że jak najbardziej!
Nagradzany brytyjski artysta komediowy, pisarz, scenarzysta, a także były lekarz, znany między innymi z bestsellerowego „Będzie bolało” oraz „Twojej anatomii. Kompletnego (i kompletnie obrzydliwego) przewodnika po ludzkim ciele”, którego wielu czytelników pokochało za charakterystyczne poczucie humoru, medyczne ciekawostki i umiejętność opowiadania o ludzkim ciele w sposób daleki od szkolnej nudy, powraca z kolejną książką skierowaną do młodych odkrywców. Na naszym blogu pisaliśmy już o dwóch jego dziełach – „Dexterze Procterze. 10-letnim doktorze” oraz „Megawystrzałowych wynalazkach. Fascynującym i fenomenalnie figlarnym przewodniku po wynalazkach, które zmieniły świat (albo i nie)”. Tym razem jednak zamiast klasycznego przewodnika dostajemy coś znacznie bardziej psotnego – prawdziwą księgę zagadek, łamigłówek, eksperymentów i… wyjątkowo osobliwych kulinarnych pomysłów.
„Twoja anatomia. Psikusowa księga zagadek” jest swoistą kontynuacją wcześniejszej „Twojej anatomii”, ale jednocześnie stanowi zupełnie samodzielną propozycję. Nie trzeba znać poprzedniej książki, aby świetnie się tutaj bawić. Wystarczy ciekawość i gotowość, by zajrzeć nieco głębiej pod własną skórę. A właściwie – bardzo, bardzo głęboko!

Książka została podzielona na dwanaście tematycznych części, w których wędrujemy kolejno przez zagadnienia związane między innymi ze skórą, sercem, krwią, płucami, mózgiem, włosami i paznokciami, organami odpowiedzialnymi za zmysły, kośćmi i mięśniami, układem pokarmowym, nerkami, wątrobą oraz drobnoustrojami. Przewracacie oczami, myśląc, że brzmi to jak kolejny podręcznik do biologii? Nic bardziej mylnego! Każdy rozdział zamienia naukę w zabawę. Zamiast mozolnego zapamiętywania terminów mamy zagadki, quizy, szyfry, wykreślanki, labirynty, zadania wymagające spostrzegawczości, gry słowne czy pytania „Fakt czy fałsz?”. I właśnie ta ostatnia forma jest jednym z najciekawszych sposobów przemycania wiedzy i ciekawostek. Trzeba przyznać, że na temat ludzkiego ciała krąży naprawdę wiele interesujących faktów i mitów – i nie zawsze są to informacje stroniące od… obrzydliwości. Adam Kay pomoże nam oddzielić prawdę od fikcji, a także naprostuje niektóre legendy i odpowie na kłębiące się w naszych głowach – choćby raz w życiu – głupie pytania. Choć wróć! Nie ma głupich pytań! Adam Kay jest gotowy na absolutnie wszystko!
Dowiemy się między innymi, jakie niezwykłe właściwości ma skóra, jak pracuje serce, co właściwie znajduje się we krwi, ile oddechów wykonujemy w ciągu dnia, czy można funkcjonować z jednym płucem, dlaczego mamy brwi, gdzie w naszych włosach kryje się złoto, czym jest róg nosorożca, czemu nasze języki są tak wyjątkowe, jak w prosty sposób zapobiec zatykaniu się uszu w samolocie, co jest wytrzymalsze od naszych kości, czym są wypełnione stawy, gdzie znajduje się najdłuższy mięsień, czemu do pierwszych proszków do prania używano… jelit, w jaki sposób wątroba nas chroni, co kryje się w pępku albo dlaczego sen jest tak ważny.
A to tylko część tego, co czeka na czytelnika! Pojawiające się informacje są często aż tak zaskakujące, że aż chce się natychmiast pobiec do rodziców czy znajomych i powiedzieć: „Czy wiesz, że…?”.
Adam Kay zdecydowanie nie zamierza prowadzić czytelnika po sterylnie czystej, pachnącej różami anatomii. Ludzkie ciało jest przecież znacznie bardziej interesujące, kiedy pokażemy również te jego… mniej eleganckie strony. Dlatego znajdziemy tu tematy, które mogą wywołać zarówno śmiech, jak i lekkie skrzywienie nosa. Flegma, woskowina, łupież, różnego rodzaju wydzieliny czy inne „obrzydliwości” nie są dla autora tematami tabu. Wszystko jednak podane jest z dużym wyczuciem i przede wszystkim z humorem – trochę psotnym, trochę absurdalnym, czasem celowo obrzydliwym, ale przede wszystkim niewymuszonym. Choć książka ma w tytule „księgę zagadek”, jej zawartość jest znacznie bardziej różnorodna. Kay doskonale wie, że jeśli chce zainteresować dzieci anatomią, czasami znacznie skuteczniejsze od poważnego wykładu będzie instrukcja przygotowania zupy z flegmy. Mały spoiler, tak dla uspokojenia rodziców – prawdziwej flegmy w niej nie znajdziecie!
Będą powiedzonka, słowne wygibasy, krzyżówki, zabawy terminologią, a także zabawy z Pippin – suczką towarzyszącą Kayowi w procesie pisania, która zdecydowanie nie stroni od wybryków. Będziecie mogli w powiększeniu obejrzeć odcisk swojego palca – i to za pomocą balonu. Skonstruujecie własne płuco, przeprowadzicie oryginalne badanie wzroku, spłatacie figla Waszym mózgom, stworzycie własny, nieszkodliwy i zmywalny tatuaż, a nawet przygotujecie kosmetyki do kąpieli. Nie zabraknie również wyzwania „Juniorzy kontra seniorzy”, w którym można sprawdzić, kto tak naprawdę wie więcej o anatomii – młodsze czy starsze pokolenie. Lepiej niech dorośli nie będą zbyt pewni siebie! A jeśli komuś nadal będzie mało, na końcu książki czeka prawdziwa próba dla wojowników – supermegaultraquiz liczący aż 100 pytań. I nie myślcie sobie, że rozwiążecie go ot tak, bez przygotowania i chwili skupienia. Jesteście gotowi? Coś mi się wydaje, że niezbyt.
No i ona, wisienka na torcie! Jedna z najbardziej zwariowanych, ale i naszych ukochanych części książki, czyli przepisy inspirowane ludzkim ciałem. I trzeba przyznać, że Adam Kay ma naprawdę bujną wyobraźnię. Znajdziemy tu między innymi krwawe smoothie, galaretowaty deser nawiązujący do skóry, „mózg” z kalafiora, mięsne pikawki mające kształtem przypominać serca, makaron z serem imitujący tłuste włosy z łupieżem czy pianki stylizowane na woskowinę. Brzmi obrzydliwie? Czasami owszem. Czy rzeczywiście takie jest? Na szczęście nie! Wszystko zostało pomyślane przede wszystkim jako świetna zabawa i sposób na zachęcenie dzieci do wspólnego eksperymentowania w kuchni. A przy okazji nauka wychodzi poza kartki książki i może zaangażować dorosłych we wspólne, naprawdę pamiętliwe spędzanie czasu z dzieckiem.
Adam Kay nie próbuje na siłę „uczyć”. Zamiast tego przemyca wiedzę między żartami, zagadkami, eksperymentami i kolejnymi absurdalnymi ciekawostkami. Anatomia może być przecież skomplikowana, a nazwy i procesy biologiczne nie zawsze łatwo zapamiętać. Przeciągnęły już niejednego studenta medycyny! Jednak autor rozbraja tę trudność humorem i prostym językiem, nie rezygnując przy tym z wartości edukacyjnej. A co najważniejsze – nie oznacza to wcale, że wszystko będzie banalnie proste!
Całości dopełniają ilustracje Henry’ego Pakera, które doskonale współgrają z charakterem tekstu. Są zabawne, dynamiczne i pełne drobnych żartów, dzięki czemu książka nie przypomina typowego zbioru ćwiczeń. „Twoja anatomia. Psikusowa księga zagadek” to publikacja dla dzieci ciekawych świata, ale również dla tych, które na hasło „nauka biologii” reagują raczej entuzjastycznym przewracaniem oczami. To także świetna propozycja dla rodziców szukających wartościowej rozrywki, która nie będzie kolejnym ekranem w rękach dziecka.
Gorąco polecamy! Jeśli szukacie książki, która połączy humor, naukę, ciekawostki i mnóstwo aktywności, koniecznie dajcie jej szansę. Tylko ostrzegam: po lekturze istnieje spore ryzyko, że dziecko zacznie zasypywać Was kolejnymi ciekawostkami o ludzkim ciele. Ale cóż – skoro śmiech to zdrowie (obniża poziom stresu, dobrze wpływa na samopoczucie, a o tym, co jeszcze może zrobić dla naszego organizmu, z pewnością opowie Wam już sam Adam Kay), a wiedza o anatomii też się przydaje, chyba można to uznać za całkiem zdrowy skutek uboczny! Nie ma więc co się zastanawiać – nic tylko brać i zaglądać do środka!













„Twoja anatomia: Psikusowa księga zagadek”
Tekst: Adam Kay
Ilustracje: Henry Paker
Oprawa: miękka
Ilość stron: 240
Dla dzieci: 8+
ISBN: 978-83-69007-06-9
Wydawnictwo INSIGNIS



