Księga samodzielności, czyli przygody Zuzy na bezludnej wyspie. TOM 1

Mam w domu dwójkę harcerzy, dlatego z przyjemnością sięgamy po książki, w których znajdziemy przygody, naturę i elementy survivalu. „Księga samodzielności, czyli przygody Zuzy na bezludnej wyspie” to dopiero szkoła życia! Z tej niepozornej książki dowiedzieliśmy się o wielu fascynujących sposobach jak poradzić sobie w trudnych warunkach i towarzyszyliśmy bohaterce dzień i noc na bezludnej wyspie.

koszyk

Autorem książki jest Przemysław Jakóbczyk – założyciel Fundacji Akademia Samodzielności. Powieść przygodowa o Zuzi jest jego debiutem literackim i pierwszym tomem z serii. Łącznie ukażą się cztery części, z czego bardzo się cieszymy, bo to naprawdę ekscytująca lektura dla całej rodziny.

Dwunastoletnia Zuza dostała niezwykły prezent urodzinowy – wraz z rodzicami czekała ją sześciotygodniowa wyprawa do baśniowej krainy nieopodal Brazylii. Radość dziewczynki była ogromna i emocji podczas przygotowań do wyjazdu nie brakowało. Podczas kilkudniowego rejsu statkiem tata rozmawia z córką o survivalu, bawiąc się w quiz. Nastolatka przypomina sobie np. jak dać znać samolotowi że oczekuje na pomoc, w jaki sposób rozpalić ognisko nie mając przy sobie ani jednej zapałki, czy jak rozpoznać na rozgwieżdżonym niebie północ. Poznaje także regułę STOP w sytuacji gdyby się zgubiła. Spędzając wesoło czas z tatą i rozmawiając o tych wszystkich sztukach przetrwania nie wie jednego: że za chwilkę wszystkie one będą jej potrzebne żeby przeżyć kilka dni samej na bezludnej wyspie!

Książka wciąga od pierwszej, po ostatnią stronę. Znajdziecie tu solidną dawkę przygód i wartości. Spędzicie z Zuzą pięć dni bez cywilizacji i będziecie mogli poczuć namiastkę tego dzikiego życia, w którym zabawne sceny przeplatają się z tymi mrożącymi krew w żyłach.

Jeżeli ciekawi Was jak wyglądał każdy dzień dziewczynki i czy przydały się jej wszystkie techniki przetrwania, o których opowiadał tata to koniecznie sięgnijcie po książkę! Finału nie zdradzę – musicie to przeczytać.

Książkę polecam zdecydowanie całej rodzinie! Czytajcie wspólnie – zainteresuje każdego, bez względu na wiek. Ja czytałam ją na głos i zarówno mój sześcioletni synek Staś jak i nastoletnia Michasia słuchali z zapartym tchem. Nie pozwolili skończyć mi na kilku rozdziałach, „połknęliśmy” ją na raz. Bardzo wyczekujemy kolejnych przygód i jak tylko się ukażą to wrócimy do Was z następnymi recenzjami.

https://static.wixstatic.com/media/bbc61d_7bc12c12bc2642ee9708b38d00e0bed7~mv2.png/v1/fill/w_363,h_350,al_c,q_85,usm_0.66_1.00_0.01/Handdrawn%20Circle%20Logo%20(3).webp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *