Elf do zadań specjalnych – Wydawnictwo ZIELONA SOWA

Bardzo lubię jesienne nowości książkowe, bo wśród nich zawsze pojawiają się piękne świąteczne pozycje do czytania w grudniu. W tym roku wydawnictwo Zielona Sowa oczarowało nas wspaniałymi opowiadaniami, pełnymi ciepła i mądrości. To książka, którą można czytać od pierwszego grudnia, aż do Wigilii – codziennie po jednym rozdziale. Można ją oczywiście przeczytać jak zwykłą książkę, jednak polecam ten rytuał jednego rozdziału wprowadzić każdego dnia – moje dzieci uwielbiają tę tradycję i co roku wyczekują książki w takim właśnie klimacie. Bardzo to przeżywają i emocje są jeszcze większe!

koszyk

Autorką książki „Elf do zadań specjalnych” jest Katarzyna Wierzbicka, która rok temu zadebiutowała bajką „O królewiczu, który się odważył”. Zwyciężyła wówczas w konkursie „Piórko 2019” na tekst książki dla najmłodszych. Pełną humoru opowieścią o małym królewiczu i jego niezwykłych przygodach zdobyła uznanie jury i nasze również, bo tę książkę czytamy regularnie. Cieszę się bardzo, że Katarzyna sięgnęła teraz po tematykę świąteczną i że to właśnie jej książką będę się delektować ze Stasiem w grudniowe, magiczne wieczory (Tylko nic nie mówcie Stasiowi, że ja już ją przeczytałam 😉

Koniecznie warto zwrócić uwagę na ilustracje! Przygotowała je Ulyana Nikitina. Są czarujące i z każdej biją inne emocje. To nasz pierwszy kontakt z twórczością tej ilustratorki i z wielką nadzieją będziemy wyczekiwać jej kolejnych książek.

Historia skierowana jest do dzieci w wieku około 4-8 lat, choć myślę, że również rozczytane młodsze dzieci porwie fabuła i niedługie rozdziały.

Był 1 grudnia i czas na przemówienie Mikołaja. Zapoznał on wszystkie elfy z szefami konkretnych działów i otworzył nowy – o innowacjach, który miał ulepszać pracę. Wszystko miało przebiegać sprawnie, bo gorączkowa praca czekała na elfy, jednak sprawy troszkę się skomplikowały…

Wiercipiętek nie przyznał się, że rok wcześniej zgubił swój szalik niewidzialności i każde dziecko które teraz odwiedzi przekona się o istnieniu elfów! Do tego wioskę Mikołaja i elfów nawiedzają krasnoludki oraz trolle – czy dla wszystkich znajdzie się tu miejsce?

Urzekły mnie historie dzieci, które odwiedził Wiercipiętek – one wcale nie potrzebowały kolejnych kolorowych, najlepszy zabawek. Ich potrzeby były znacznie inne – pragnęły uważności, czasu ze strony rodziców, wspólnych chwil, chciały by je doceniano za to jakie są, by zauważano ich starania i drobne sukcesy. Wzruszyła mnie opowieść chłopca którzy marzył o babci… poruszył list Stasia, który pragnął by rodzice nie spóźniali się po niego na świetlicę i mieli czas zabierać go na plac zabaw. Niezwykłe są także perypetie Basi, której pokój wypełniony był zniszczonymi zabawkami – od ich nadmiaru czasem można się zagubić…

Gdy Wiercipiętek odwiedza kolejne dzieci i zbiera zamówienia na niecodzienne podarki, w wiosce trwa prawdziwe poruszenie. Kłótnie, zamieszania i opóźnienia nie sprzyjają atmosferze świąt, na szczęście wszystko udaje się uratować, bo oprócz worków ze zwykłymi prezentami na saniach zagościły także worki z karteczkami! Co było na nich wypisane? Przekonajcie się sami – powiem tylko, że takie prezenty powinny znaleźć się pod choinką w każdym domu!

Piękna opowieść o tolerancji, wybaczaniu, przyjaźni i miłości poruszy nie tylko dziecięce serca! To mądra, ważna i potrzebna lektura dla każdego dorosłego – przekona się on bowiem, jak ten współczesny świat widzą dzieci i co tak naprawdę potrzebne jest im do szczęścia. Żyjemy w czasach, gdy tak wiele mamy na wyciągnięcie ręki, pędzimy za tym by mieć więcej, ale zapominamy o tym co najważniejsze – o najbliższych, dla których jesteśmy najważniejsi. Ta książka udowodni każdemu jakie wartości są w życiu najważniejsze, da chwilę odetchnienia i spokoju w sercu. Mnie ukoiła i już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam ją ze Stasiem! Bardzo polecam. Jest wyjątkowa, pełna przygód, perypetii. Udowadnia także, że „Nie ma niedobrych dzieci. Niektóre po prostu potrzebują więcej wsparcia i uwagi” – to kolejny ważny przekaz.

Pod koniec książki znajdziecie przepisy na pyszne pierniczki, które szybko i sprawnie przygotujecie wspólnie z dziećmi i na smakowitą, gorącą czekoladę! Mniam! Palce lizać.

„Elf do zadań specjalnych”

Tekst: Katarzyna Wierzbicka

Ilustracje: Ulyana Nikitina

Oprawa: twarda

Ilość stron: 192

Dla dzieci: 4+

Wydawnictwo Zielona Sowa

Zielona Sowa

2 thoughts on “Elf do zadań specjalnych – Wydawnictwo ZIELONA SOWA

  • 16 listopada 2020 at 20:36
    Permalink

    Dziękuję z całego serca za tak piękną recenzję i cudowne zdjęcia! 🙂

    Reply
    • 17 listopada 2020 at 00:01
      Permalink

      Cała przyjemność po mojej stronie! Pozdrawiam serdecznie

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *