„Dzieci z Lewkowca” Donata Dominik-Stawicka – Wydawnictwo SKRZAT

Dzisiaj z racji zakończenia roku szkolnego i szykującego się błogiego lenistwa mam dla Was cudowną lekturę. Idealnie sprawdzi się na wakacyjny, beztroski czas. „Dzieci z Lewkowca” to książka autorstwa Donaty Dominik – Stawickiej, z wydawnictwa Skrzat. Jest to pozycja w miękkiej oprawie, wypełniona barwnymi ilustracjami Agnieszki Semaniszyn – Konat i co najważniejsze – bardzo wciąga czytelników, gdyż trudno nam było oderwać się od 112 stron powieści.

Książka skierowana jest do dzieci w wieku ok. 7-12 lat.

 

 

Historia nawiązuje do klasycznej i dobrze znanej wszystkim lektury – „Dzieci z Bullerbyn”.  Akcja opowiadania rozgrywa się w Lewkowcu, które jest niewielką wsią leżącą w województwie wielkopolskim, w gminie Ostrów Wielkopolski. Miejsce to zamieszkuje grupka dzieci: Zosia, Bartek, Faustynka, Kacper, Wiktor i Tobiasz. Codzienność upływa tu niezwykle szczęśliwie,  a ponadto dzieją się tu rzeczy o jakich czytelnikom nie przyszłoby do głowy.

 

 

Książka podzielona jest na dwie części, a każda z nich składa się niedługich rozdziałów. W pierwszej poznajemy wesołą gromadkę dzieci zamieszkujących Lewkowiec.  Pewnego dnia jedna z dziewczynek – Zosia zachorowała i  musiała spędzać czas w łóżku. Niestety jak to bywa w takich sytuacjach, czasami wkrada się nuda. Ciocia zaproponowała, aby mała pacjentka poczytała książkę, jednak dziewczynka nie była skora do lektury, a odmawiając poinformowała, iż nie lubi czytać. Wtedy kobieta sięgnęła do półki po „Dzieci z Bullerbyn” i zaproponowała czytanie na głos, z czego Zosia pełna zachwytu ucieszyła się ogromnie. Ta chwilka trwała ponad godzinę. Po tym czasie rozmarzona Zosia pożałowała że nie zamieszkuje Bullerbyn i od tego momentu wszystko się zaczęło… Ciocia poddała jej myśl, iż Lewkowiec nie jest przecież dużo większy od Bullerbyn i też zamieszkują w nim dzieci, które z pewnością mogą poszczycić się równie ciekawymi przygodami. Wyobraźnia Zosi od razu podpowiedziała, kto z przyjaciół jaką zagrodę zamieszkuje, a ciocia pisząca zwykle poważne książki dla dorosłych postanowiła spisać dziecięce perypetie w książce pod tytułem: „Dzieci z Lewkowca” i w ten właśnie sposób powstała książka.

Codzienne życie zawarte na kartach tej powieści wiąże się w dużej mierze ze zwierzętami, których właścicielami są dzieci. Każde z nich ma swojego pupila. Jednak historie zwierzaków są nietypowe i o tym w jaki sposób znalazły wspaniałe domy dowiecie się z książki. Swą miłość do czworonogów dzieci wyraziły nawet poprzez zorganizowanie „okna życia dla zwierząt” dzięki któremu kilka kociąt i szczeniąt zostało adoptowanych. Autorka zwraca tu również uwagę na pomoc mniej zamożnym, na wartość jaką daje dzielenie się tym co mamy i satysfakcja jaką z tej pomocy czerpiemy. Znajdziecie tu również odniesienie do przeróżnych lektur, m.in. tych autorstwa Astrid Lindgren, gdyż dzieci zorganizowały bal kostiumowy podczas którego obowiązywały przebrania za postaci książkowe. Zdecydowanie największe wrażenie wywarła na nas „Bitwa pod Grunwaldem” w wydaniu gromadki kreatywnych dzieci, które za swe przebrania i wojownicze narzędzia obrały to co znalazły w domu. Doczekacie się także sztuki wystawionej przez tutejszych małych mieszkańców o najprawdziwszych urwisach z Bullerbyn.

Druga część książki to wielka szwedzka przygoda, czyli to o czym my marzymy od dawna! Podróż do Bullerbyn, zwiedzenie muzeum Astrid Lindgren, na własne oczy ujrzenie Zagrody Południowej, Północnej i Środkowej. Park Rozrywki jaki zwiedzili podróżnicy zakrawa o szybkie bicie serca, gdyż spotkali tam: Pippi i piratów, zobaczyli zamek Ronji, Nangijalę i Nangilimę , chatkę Karlssona z Dachu i wiele innych atrakcji. O całej masie przygód jakie dzieci i dorośli zaznali podczas podróży promem, a nawet o utopieniu aparatu fotograficznego pełnego niezapomnianych zdjęć przeczytacie w tej pozycji.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli jesteście fanami nietuzinkowych przygód, wspaniałych wrażeń i spełniania marzeń to ta lektura jest dla Was. Wartka akcja, wartościowa treść i nawiązanie do naszej ukochanej lektury którą mamy w aż trzech wydaniach sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością i jednym tchem. Świetna propozycja na letnie, ciepłe dni, a do tego bardzo atrakcyjna cena.

Polecamy do czytania na trawie, w piaskownicy i w każdym zakątku 🙂

 

 

Książkę tę, oraz wiele innych ciekawych tytułów znajdziecie w Wydawnictwie Skrzat, klikając poniżej:

 

10 thoughts on “„Dzieci z Lewkowca” Donata Dominik-Stawicka – Wydawnictwo SKRZAT

    • 22 czerwca 2017 at 08:26
      Permalink

      Dziękuję Magdo! To moja osobista ekipa „Dzieci z Bullerbyn” 😉 Z nimi nigdy się nie nudzę.

      Reply
  • 22 czerwca 2017 at 11:36
    Permalink

    Lubię Wydawnictwo Skrzat, można u nich perełki wyhaczyć 🙂

    Reply
    • 22 czerwca 2017 at 13:27
      Permalink

      Oj tak, to jest właśnie jedna z takich perełek 🙂

      Reply
    • 22 czerwca 2017 at 13:26
      Permalink

      Dziękuję 🙂 A polecać książkę warto, bo jest naprawdę świetna!

      Reply
  • 22 czerwca 2017 at 20:50
    Permalink

    Ciekawa pozycja. Muszę pokazać dzieciom 🙂 Fajnie zaprezentowana przez dzieci. 🙂

    Reply
    • 23 czerwca 2017 at 09:28
      Permalink

      Dzięki! Bardzo ciekawa książka i jestem pewna że spodoba się małym czytelnikom, oraz ich rodzicom.

      Reply
  • 26 czerwca 2017 at 19:17
    Permalink

    Oj ta podróż do Bullerbyn brzmi wspaniale! Jest jednym z moich osobistych marzeń dlatego z chęcią przeczytam 🙂

    Reply

Odpowiedz na „KarolinaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *